sobota, 11 maja 2013

bezradność

czemu tak jest, że jak chce się dobrze przeważnie wychodzi źle ? nie rozumiem tego, bo jeśli człowiek ma dobre intencje i działa na korzyść innych, to czemu on zazwyczaj dostaje po "dupie" ? niesprawiedliwe !!! życie nie jest łatwe, fakt, ale bez przesady. chcąc zrobić coś dobrego i cieszyć się z tego musimy cierpieć. znam to uczucie doskonale, nie jest ono miłe, tak samo jak nie jest miłe to, że nie jesteśmy docenieni lub gdy psuje się naszą prace. człowiek jest z natury taki, że nie lubi się przemeczać za bardzo i woli miec wszystko podane gotowe. gdy tak nie jest, po prostu rezygnuje i więcej się nie zastanawia nad sprawą. a to jest właśnie błąd, jeżeli się czegoś podejmujemy, musimy o to walczyć tak długo, aż osiągniemy nasz cel bez względu na cenę jaką poniesiemy. bo co by było, gdyby małżeństwo nie walczyło o siebie do końca tylko przez kilka miesięcy ? wtedy nie było by sensu brać ślubu bo oczywistym by było to że rozwód jest nieunikniony. całe szczęście, że tak nie jest i ci, którzy na prawdę się kochają dbają i zabiegają o siebie całe życie. też bym tak chciała, żeby pewna osoba tak o mnie sie starała całe życie ... mam nadzieje że tak będzie, choć teraz nie układa się nam najlepiej ;((((

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz